Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamachy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamachy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 marca 2010

Zamach grubymi nićmi szyty

W Rosji rośnie opór przeciwko władzy kagiebistów, ludzie coraz liczniej demonstrują. Powszechna korupcja powoduje ucieczkę firm z Rosji, a milicja traktowana jest jak wróg publiczny. Prohibicyjne plany władzy dotyczące dostępu do alkoholu, rosyjska ulica komentuje: "chcą wojny, to będą ją mieli." Gruzja utkwiła Rosji ością w gardle, Ukraina jeszcze nie wzięta, podobnież kraje bałtyckie, Włosi "zdradzili" Rosjan w projektach gazowych, umowa gazowa z Polską  nie do końca pewna, bo UE ma pytania. Nie udało się całkiem ustawić Obamy w kwestiach rozbrojeniowych. Szto diełat?
W moskiewskim metrze zginęło w zamachach kilkadziesiąt osób, choć milicja wiedziała o planowanych zamachach

"w ostatnich dniach milicjanci otrzymali aż trzy zaszyfrowane telegramy informujące, że separatyści będą próbować organizować akty terrorystyczne w środkach transportu."

"Wczoraj od samego rana milicjanci zatrzymywali kobiety, których wygląd wskazywałby, że pochodzą z Kaukazu Północnego." Mimo to "demonstracyjnie ubranym na czarno "szahidkom" bez problemu udało się dostać na stację metra Łubianka, położoną przy głównej siedzibie FSB."

Przypomnę też, że w metrze znaleziono co najmniej jeden porzucony pas z materiałem wybuchowym.

Jakieś pytania?

źródło

źródło

źródło


źródło

źródło

źródło

źródło

źródło

źródło

źródło

niedziela, 6 grudnia 2009

Nie wierzę w takie przypadki

Po zamachu na Newski Ekspress skomentowałem w salonie24 ten temat następująco:

Możemy się domyślać, że coś się szykuje. Co, trudno na razie przesądzić. Jeśli dojdzie do kolejnych "zamachów", będzie to wyraźny znak, że siłowniki są w akcji i szykują grubszą prowokację. Proszę zwrócić uwagę, że dziś wskazano nowy, "czeczeński" ślad, cyt. "Rosyjski kanał "Wiesti" podał informację, że służby bezpieczeństwa podejrzewają o udział w piątkowym zamachu terrorystycznym na "Newskij Ekspress" byłego rosyjskiego żołnierza, który przeszedł na stronę czeczeńską." Może też mieć jakieś znaczenie fakt, że w zamachu zginął szef rosyjskiej Agencji Rezerw Federalnych.


http://kisiel.salon24.pl/141178,swinski-ryj-tapla-sie-w-blocie

Wcześniej u FYMa napisałem tak:

ONET usłużnie za Tygodnikiem Powszechnym podsunął trop - "Neonaziści, którzy zaatakowali w Rosji, działają też w Polsce"

i

Już w zeszłym roku ogłoszono na 2009 r. poszechną mobilizację rezerwy w Rosji. Ponadto na początku lata zapowiadano kolejny atak na Gruzję. Skoro nie doszedł on do skutku, a już przećwiczono atak na Polskę, to może jednak (oby nie) gdzieś pod naszym bokiem jakiś ruski wrzód pęknie niebawem. Bateria Patriotów ma być instalowana, umowę o stacjonowaniu amerykańskich wojsk na naszym terytorium podpisano, nie wszyscy chcą umowy na wieki wieków na dostawy gazu z Rosji i takie tam inne historie.

http://freeyourmind.salon24.pl/141061,kiedy-wroci-dieduszka-maroz#comment_1957990

W osobnej notce, która składała się tylko z tytułu i linku, zadałem też pytanie, czy nie chodzi przypadkiem o nowe wybory (przypomnę, że zaraz po zamachu pojawił się w mediach wątek rywalizacji Miedwiediewa i Putina o prezydenturę).

Komentarze rosyjskich oficjeli i mediów oraz wtórujących im polskojęzycznych przekaziorów były następujące:

1.winni są neonaziści
2.neonaziści działający w Rosji powiązani są z neonazistami z Polski
3.neonaziści mają swoje strony netowe, które trudno zablokować, są one bowiem ulokowane na serwerach w USA, a tam nie ściga się za przekonania
4.kiedy ten trop został wyczerpany, zabrano się za tradycyjny ślad czeczeński
5.i tam apjat to samo:
* terroryści czeczeńscy mają swoje bazy w Polsce
* również finansowanie płynie z Polski


Wyraźnie widać, że "wszystkie drogi prowadzą do Rzymu". Ruska propaganda jest tak natrętna, jeśli chodzi o sugerowanie inspiracji polskiej, że nie zdziwiłbym się, gdyby o podpalenie permskiej dyskoteki również oskarżono siły związane z jakimś tajemniczym ośrodkiem w Polsce.


A teraz sprawa najciekawsza, w każdym razie dla mnie. Otóż bezpośrednio po moich komentarzach dotyczących zamachu na rosyjski pociąg, zajrzał na mój blog ktoś z Permu. A było to po raz pierwszy 29 listopada. Trochę mnie zdziwiła ta wizyta. Ki diabeł, pomyślałem. Wcześniej widziałem, że czytają mnie niekiedy w Moskwie (nawet na Kremlu parę razy :) i w Irkucku, ale żeby w Permie? Machnąłem jednak zaraz na to ręką. Chcą, niech czytają. Jaki problem? Aż tu nagle za kilka dni – pożar w Permie, a ofiar wielokrotnie więcej niż w zamachu na pociąg.



Nie wierzę w takie przypadki.